„Chorzele, Chorzele, piękne moje miasto…”
Tak właśnie brzmi fragment hymnu, który podczas miejskich podchodów stworzyli członkowie Koła Historycznego!
Podczas wydarzenia młodzi uczestnicy rozwiązywali zagadki związane z Tadeuszem Kościuszką, odkrywali ciekawostki z historii Chorzel, poznawali swoje miasto z nieco innej perspektywy, a przede wszystkim – nawiązywali interakcje z mieszkańcami i wspólnie świetnie się bawili.
W jednej z piosenkowych zwrotek znalazło się także nawiązanie do naszej miejskiej historii i opowieści o tym, skąd miała wziąć się nazwa Chorzele:
„Chorzele, Chorzele, piękne moje miasto,
tutaj jest mój kościół oraz strefa gastro,
Bona przyjechała, no i zachorzała,
i od tego czasu nazwa pozostała…”
To była nie tylko lekcja historii, ale przede wszystkim świetna przygoda, współpraca i okazja do poznawania Chorzel poprzez zabawę.
Nad uczestnikami czuwali pani Magdalena Grzywa oraz pani Barbara Milewska.
Historia może być naprawdę ciekawa – szczególnie wtedy, gdy można ją odkrywać razem z innymi!